Twoja Świetlistość

Moja Droga Siostro,

Mogę Cię kochać, wiedząc, iż podział, który jeszcze postrzegasz, będąc w czasie, nie istnieje. Innymi słowy, to małe „ja” nigdy nie istniało. Ja go nie widzę, nie znam. Podobnie jak Ty! Duch święty tylko śmieje się cicho, widząc iluzje w jakie ludzki umysł może uwierzyć.

Nie ma więc żadnej walki pomiędzy Prawdą a nieprawdą. Nie ma żadnej walki. Jest tylko Prawda. Zauważ, że to, co widzi walkę, nie jest prawdziwe. To, co „zmienia się”, również nie jest prawdziwe. W Was nie ma żadnej zmiany. Jesteście Tacy, jacy zostaliście stworzeni NON STOP. Nigdy nie przestaniesz być MIŁOŚCIĄ. 

Wszystko, co pozostaje więc do zrobienia, to po prostu oddanie Jemu całego „waszego” życia. Całego, całego, całego. Każdej najdrobniejszej decyzji. Każdego oddechu. Każdej myśli!

Czy to nie jest radosne i uwalniające, że naprawdę nie tylko nie musisz, ale nie możesz nic zrobić? Że ulepszenie siebie nie jest prawdziwe? Że zmiana siebie nie jest prawdziwa? Tylko bycie Prawdą jest prawdziwe – teraz, jak i po wieki wieków.

Amen.

Chylę czoła przed Twoją Świetlistością. Łączę się z Tobą w każdym kroku, jaki razem stawiamy, poza czasem.

Na zawsze, razem.

W Prawdzie.

Jeszua