Twoje Serce – channeling Jeszuy

2 myśli na temat “Twoje Serce – channeling Jeszuy

  1. Nie mam pojęcia jak rozsądzić jakąkolwiek myśl, rzecz, czy czynność. Nie mam pojęcia jak rozróżnić głos serca od głosu ego… czuję jedynie zamęt… w każdej chwili, w której podejmuję jakąś decyzję (czyli w zasadzie w każdej), słyszę w umyśle, zrób to/nie rób tego i zawsze obie przynoszą zamęt, żadna z nich nie przynosi choćby chwili spokoju, bym mógł rozsądzić, który głos, jest głosem serca. Choćby teraz stoję przed ważną decyzją w życiu, która będzie wiązać się z długotrwałymi konsekwencjami w wielu obszarach i nie mam pojęcia, którą wybrać – gdy je rozważam, na zmianę przy każdej ze ścieżek czuję raz pewność, by za chwilę poczuć, że to zły wybór. Nie wiem co robić. Pomocy.

    Polubienie

    1. Pytanie, o rozróżnienie głosu ego od głosu Boga jest jednym z najważniejszych pytań. Potknięcia zdarzają się każdemu z nas, więc nie ma się co za nie piętnować. Warto natomiast zaufać, że to co jest w Tobie jest najgłębszym poziomie dobre. Nie myśl sobie, że dobra w Tobie nie ma, że mieszka w Tobie zło. Owszem, czasami dysharmonia może się pojawić na skutek naszych decyzji, lecz tylko po to, aby dać nam lekcję, aby następnym razem wybrać inaczej.

      Niech to co czujesz, nie hamuje Cię w działaniu. Nie poddawaj się. Bóg naprawdę wie co robi, i można jemu zaufać. Możemy zaufać nawet naszym wątpliwościom! Wątpliwości pojawiają się niczym chmury na niebie, raz są, raz ich nie ma. Raz czujemy się na górze, raz na dole.

      Czy te ulotne odczucia zmieniają fundamentalnie to kim jesteśmy?

      Czy w tej ulotności kiedykolwiek będzie jakakolwiek stałość?

      Myślę, że nie. Świat formy zawsze będzie zmienny. To taka gra jest. Odpręż się, daj sobie luzu. Nie atakuj siebie. Bądź dla siebie dobry, bądź miły. Jeżeli popełnisz błąd, bądź dla siebie podwójnie dobry i podwójnie miły.

      Świat uczy nas, że błędy należy piętnować. Ilu ludzi zmieniło się ‚na lepsze’ pod wpływem piętnowania? Nie znam żadnego. Znam za to całą rzeszę tych, którzy zmienili się, gdy im wybaczono.

      Wybacz sobie, wybacz sobie ‚niedoskonałość’. W czasie zawsze będziemy niedoskonali. Bóg nie ma nic przeciwko naszej niedoskonałości w czasie, gdyż dla niego, to nie istnieje. Zauważ, że tylko nam przeszkadza nasza niedoskonałość, i to jak bardzo. Ego uwielbia piętnować niedoskonałość, gdyż w tej krytyce ono właśnie mieszka. Zabierz mu broń, jaką Cię dręczy, poprzez zaakceptowanie siebie, takim, jakim obecnie jesteś. W tym polu akceptacji właśnie, człowiek zmienia się sam… bo tak chce 🙂 Bo tak jest łatwiej, tak jest wygodniej. Wygodniej jest robić rzeczy lepiej i rozsądniej. Nie mamy jednak potrzeby katowania siebie, jeżeli się pomylimy.

      Pamiętaj co powiedział Jeszua gdy nauczał na ziemi „Kto z Was jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamień”. Jak często nie chcemy tego zastosować do SIEBIE! Dlaczego uwielbiamy siebie katować, a raczej, co jest w nas co uwielbia to katowanie? Poczuj to miejsce. Gdy wybaczysz sobie, automatycznie wybaczysz światu i zobaczysz wszystko w zupełnie innym odcieniu. Okaże się, że 90% rzeczy które myślałeś, że są problemami, problemami nie jest.

      Daj sobie luzu 🙂

      Pozdrawiam,
      Tôma

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.