Wykład 8

Moi święci Bracia oraz Siostry,

Witam Was ponownie. Witam Was ponownie w Teraz. W Świętym Teraz.

Dlaczego Teraz jest święte?

Ponieważ jest jedyną rzeczą, jaka jest.

Zaczekaj, czy przed chwilą nie mówiłeś, że istnieje tylko Bóg?

A czym różni się Bóg od Teraz?

Hmmmm, chyba niczym. Przynajmniej ja nie znajduję między nimi różnicy.

Ja również jej nie znajduję.

To o czym jest ta cała rozmowa, czym jest ten cały dialog?

To nic nie jest mój Przyjacielu, to po prostu TY. Ten DUŻY TY mówi sam do siebie…Budzi, pozornie budzi sam siebie…

Pozornie…

Tak, pozornie! Tylko pozornie!

Czyli tak naprawdę, nie ma tutaj żadnego oddzielenia, nie ma żadnej idei, żadnego czegoś tam? Jest tylko TO?

Tak 🙂

Umysł się lasuje jak czyta się te słowa, prawda?

Zrozumcie proszę, tutaj nie ma przekazu. Tutaj nie ma czegoś tam. Tutaj, w tym Teraz, w tym Świętym Teraz jesteś i istniejesz TYLKO I WYŁĄCZNIE TY. Czym jest Teraz jeśli nie Tobą? Czym jest Teraz jeżeli nie Tobą właśnie? Czym jesteś Ty, jeżeli nie Teraz?

Wielu z Was zna, czyta i uwielbia PRZEKAZY. Kto z Was po prostu chce być TYM? Nie czytać, nie nauczać, lecz po prostu BYĆ TYM. Czy da się być czymś innym? Nie. Czy istnieje cokolwiek poza Tym? Nie. Czym jest To? Tobą. Czym Ty jesteś? Tym. 

Dla każdego z Was, kto tylko zechce wznieść się troszkę ponad słowa i spojrzy głęboko, głęboko na pozornie enigmatyczne, lecz w Prawdzie niezwykle proste i uwalniające stwierdzenie: Bóg jest. Bóg to Teraz. Ja jestem Teraz. Ja jestem. Jam jest. Bóg to Jam jest. Ja jestem Bogiem. 

Gdzie jest problem? Czy w tych rozważaniach pozostaje jakiekolwiek miejsce, jakakolwiek przestrzeń na niedopowiedzenie, na iluzję problemu? Ten, kto TO zna, jest TYM. Wiedz, że jesteś TYM. Niewiedza KIM jesteś to największy i zarazem jedyny, iluzoryczny problem. Dlaczego iluzoryczny? Ponieważ nawet, jeżeli wydaje Ci się, że nie wiesz kim jesteś, w dalszym ciągu jesteś TYM. Tak więc nie ma znaczenia jak długo będziesz SIEBIE szukał, w końcu cały czas jesteś SOBĄ, czyli TYM. Czy to jest trudne lub skomplikowane? Niekoniecznie. To tylko ludzki umysł cały czas szuka, cały czas błądzi. Non stop chce coś, do czegoś dąży. A czy nie możesz przez chwilkę przestać dążyć i po prostu BYĆ? Przecież TY cały czas JESTEŚ. Czy to nie jest piękne? Czy Ty nie jesteś PIĘKNY? Czy TY nie jesteś pięknem? 

Słowa, słowa, ciągle słowa! Powrót, powrót, ciągły powrót… do czego powrót? Czy TY nie JESTEŚ? 

Jeżeli jest pośród Was ktoś, kto szuka w Drodze do Boga jakiegoś przesłania, jakiejś myśli przewodniej to jest nią po prostu: Bycie. Bycie TYM. Cały czas jesteś TYM. Cały czas jesteś Bogiem. Gdy tylko TO poczujesz – a czujesz TO automatycznie, natychmiastowo, jak tylko agresywny, osądzający, atakujący i wiecznie nieszczęśliwy ludzki umysł na chwilkę się zatrzymuje – od razu przestajesz zadawać pytania. Jesteś pokojem. Jesteś. Problemy znikają. Owszem, działanie w formie dalej kontynuuje, lecz jest zupełnie inne. Lekkie. Napełnione miłością, spokojem. Jesteś w domu. Życie staje się i jest po prostu unoszeniem się na lekkiej tafli Życia. Nie ma trudu – owszem, pojawiają się na chwilę czasami przeciwności, lecz nie ma w fakcie ich pojawienia się, oraz w fakcie ich zniknięcia bólu. Coś się psuje. Co z tego? Idziesz to naprawić lub też nie. Bez wszystkiego można się obejść. Tylko Bóg, tylko Ty, jest wszystkim i zawiera się we wszystkim i bez niego obejść się nie da, gdyż nie da się z niego wyjść! Cała reszta jest tak naprawdę ostatecznie zbędna, w tym ciało i całe doświadczenie cielesne. To nie jest obowiązkowe, to nie jest przymusowe. Tylko ludzki umysł myśli, że jest zmuszany do życia w niesprzyjających okolicznościach. Ty natomiast doskonale bawisz się w tej przygodzie. Nawet jeżeli spotykają Cię trudności i przeszkody, to są one tylko po to, aby Cię poruszyć i zmusić do przebudzenia się w Sobie. W prawdziwym i jedynym Sobie. Prawdziwa Jaźń. Jedyna Jaźń. Tylko To.

Podróż, podróż. Czym innym niż podróżą jest wędrówka Syna Bożego poprzez czas i przestrzeń? Co jest złego w tej podróży? Chyba tylko to, że jest ona ostatecznie nieprawdziwa 🙂 Jest tymczasowa. Wyluzuj! Wszystkie Twoje problemy się skończą. Naprawdę. W najgorszym wypadku w momencie fizycznej śmierci, a w najlepszym – TERAZ. Nie czekaj na śmierć aby POCZUĆ się wolnym, gdyż JESTEŚ WOLNYM TERAZ. Czy To nie jest cudowne? NIE TRZEBA UCIEKAĆ OD CIAŁA, nie trzeba uciekać od CZASU. Wystarczy BYĆ tu i TERAZ. W tym byciu jest pewna jakość, jakość Bycia. Niektórzy mogą to nazwać oświeceniem, byciem Światłem. Ja wolę określenie Bycie. Gdy Jesteś, po prostu Jesteś. Co więcej potrzeba? Co więcej można dodać do Bycia? Czy bycie czegoś nie zawiera, czy Bycie można ubogacić? Wielu szuka, wielu dąży. Kto natomiast świadomie Jest? Tylko święci. Do tego jesteście powoływani. Do Bycia. Bycie to świętość, gdyż istnienie, gdyż TY to ŚWIĘTOŚĆ. Nie ma nic cenniejszego, nie ma nic PIĘKNIEJSZEGO niż samo Istnienie. Istnienie w swym Istnieniu to najwspanialsza rzecz, to największy klejnot. Jeżeli te słowa, powstałe w czasie, w jakiś sposób spowodowały wyrwę w Twojej egotycznej jaźni, odczuwasz teraz wielką ulgę i Pokój, którego nie da się opisać. Nie jest moim celem ciągłe wyłamywanie i przekomarzanie się z ego, moim celem jest zaproszenie Was do Światła, którym jesteście. To nie jest długa wędrówka, to po prostu decyzja TERAZ o BYCIU. Jak po prostu jesteś, jesteś od razu Pokojem. Jesteś. Jesteś Ty. Co więcej może być, niż TY? Cały czas to samo, cały czas mówię o tym samym. Jest możliwe, że ten wykład Drogi do Boga będzie Twoim ostatnim, to znaczy, w kolejnych ani poprzednich nie znajdziesz nic więcej, nic mniej, niż TUTAJ. To TUTAJ to TY. Nie szukaj już siebie, gdyż JESTEŚ. Odwiń się poprzez POZOSTANIE SOBĄ.

Czy czujesz uzdrawiającą przestrzeń? Tą lekkość? To coś, co subtelnie lub też z mocą objawiło Ci się teraz? To Ty sam. To Ty sam poza czasem. Czego nie ma w Tobie? Co chcesz dodać do Siebie? Nic? Przecież nie możesz siebie ubogacić. Owszem, możesz w polu czasu czegoś doświadczyć, lecz poza czasem jesteś niezmiennością, która doświadcza zmienności. Co jest złego w zmienności, w nietrwałości cielesnej? Wszystko, jeżeli szukasz w niej trwałości. Nie ma w niej nic złego, gdy pamiętasz kim jesteś. Wręcz przeciwnie nawet, jest to cudowne doświadczenie czegoś nietrwałego, taka podróż pociągiem z punktu A do punktu… A. To jest koło, czas to koło. Zaczął się, trwał i skończył się. Możesz JUŻ z niego wysiąść, nie musisz czekać na jego pozorny koniec. TUTAJ jest czarna dziura, TELEPORT do końca czasu. To, kiedy zdecydujesz się z niego skorzystać, zależy od CIEBIE. Tylko od Ciebie.

Moi drodzy Bracia, moje drogie Siostry. Zrozumcie proszę, że w tym przesłaniu, jak i w każdym moim przesłaniu NIE MA PRZESŁANIA. Tutaj jesteś tylko TY. Czy czujesz może ten powiew, ten zew wewnętrzny? Drganie. Czym jest to drganie Duszy? Proszę Cię, nie staraj się zrozumieć tego, co jest tutaj napisane, gdyż byłoby to równoznaczne z próbą zrozumienia prośby, abyś wszedł z powrotem do Domu. Dużo ważniejsze jest, abyś posłuchał tej prośby, niż jej analiza. Wejdź do Domu. Wejdź z powrotem do Siebie. Pozostań w Sobie. Nie ruszaj się z Siebie. Dlaczego świat tak cierpi? Bo myśli/próbuje/udaje że nie jest sobą. To jest fundamentalne, błędne założenie. Ciągłe poszukiwanie, ciągły brak, a co za tym idzie – lęk. Zostaw to wszystko. Wypłyń na głębię.

Amen.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.