Wykład 9

Witam Was moi umiłowani Bracia oraz Siostry.

Przeszłość. Czym jest przeszłość? Jaką relację ma przeszłość, do tego, co widzisz Teraz? Wielką. Widzisz jedynie przeszłość, w takim sensie, że wszystko co dzieje się Teraz jest powiązane z przeszłością i służy jej zaleczeniu. W tym sensie, rolą i sensem czasu jest zbawianie. Proszę Cię, pokochaj czas. Pokochaj tą rzekę wydarzeń. Pokochać ją możesz tylko zdając sobie bardzo mocno sprawę, iż nie jest ona prawdziwą Rzeczywistością, lecz jedynie Droga powrotu do niej. Ile trwa powrót do Teraz, powrót do Boga? Tyle ile zechcesz aby trwał, ale jeżeli tylko zechcesz, możesz Teraz poczuć się jednym z Bogiem.

Proszę Cię, nie szukaj Siebie w tym co dzieje się obecnie – w sensie nie poszukuj Siebie w śladach przeszłości, które pojawiają się teraz z intencją bycia zaleczonymi. Czy wiesz, co jest rozkoszą i błogością na Drodze do Boga? Akceptacja. Akceptacja tego, co jest, akceptacja procesu, oraz akceptacja i przyjęcie tego, że w Prawdzie ten proces wcale nie następuje. 

Może wydawać się, że co chwilę sobie przeczę, że co chwilę mówię co innego niż wcześniej. Proszę Was, zaakceptujcie, że słowa nie są odpowiedzią, są jedynie wskazówką. Aby dotrzeć do centrum, należy wewnątrz Umysłu wykonać pewien ruch. W zależności od tego, z której strony nastąpiło zboczenie od centrum, należy iść przez chwilkę w przeciwnym kierunku, a następnie się zatrzymać. Dlatego też, te słowa po prostu są i pozwól im aby delikatnie prowadziły Cię, abyś mógł osiąść w centrum. Gdy jesteś w centrum, słowa są zbędne, nauczanie jest zbędne. Po te wykłady należy sięgać gdy nie czujesz się w Pokoju, gdy nie czujesz Jedni. Gdy masz stan Jedni, Droga do Boga nie jest potrzebna, gdyż po prostu Jesteś. Gdy natomiast myślisz, że nie jesteś (sic!), to wówczas warto sięgnąć po te uzdrawiające słowa, aby pozwolić samemu sobie przypomnieć o Teraz, przypomnieć o Bogu, przypomnieć o Sobie.

W innych miejscach wielokrotnie wspominano, że Bóg to Ty, a Ty jesteś Bogiem. Poznanie tej Prawdy, jest tym, co daje życie wieczne. Cały czas jesteś wieczny, lecz gdy to poznasz i zrozumiesz, zniknie cierpienie które powstaje, gdy żyjesz tak, jakbyś nie był Pełnią. Czy wiesz co odróżnia życie Pełnią, od takiego, gdzie wydaje się, że Pełni brakuje? Poszukiwanie. Gdy myślisz, że brakuje Ci czegoś, staje się to dla Ciebie prawdziwe. Poczuj proszę łagodną Pełnię, która jest już Teraz. Jeżeli do Twojego prawdziwego, głębokiego, duchowego szczęścia jest niezbędne jakieś wydarzenie, jakaś osoba, jakieś doświadczenie, miejsce czy rzecz – gwarantuję Ci – w poczuciu Pełni Teraz, stwarzasz okoliczności wewnętrzne, w której Pełnia sama może do Ciebie przyjść i zamanifestować się w sposób, jaki jest Ci pisany. Czy jest sens dręczyć się egotycznymi marzeniami? Przecież one i tak nie dadzą Ci Pokoju, którego tak naprawdę pragniesz. Jeżeli nie wiesz czego chcesz, to wspaniale – pragnij po prostu trwale czuć tą Pełnię, a wszystko inne będzie Ci dane. Zrozum proszę, że prawidłowo rozumiane Pismo Święte jest księgą objawioną. Niestety, jest ono w większości niezrozumiane, podobnie jak każde moje nauczanie. Moim nauczaniem nie są słowa, nie są książki, nie są zdania, wyrazy czy przekazy. Moim nauczaniem jest bycie Światłem, co niekoniecznie przekłada się na jakikolwiek zapis słów. Dlatego też przychodzę co chwilę, aby pozwolić umysłom odnaleźć swoją drogę do Mnie, a poprzez Mnie, do Siebie oraz Boga. Czy widzisz to miejsce, ten punkt, gdzie jesteśmy nie tylko równi, lecz jednocześnie jesteśmy tym samym? Tylko z perspektywy oczu ciała jest między nami dystans, jest między nami oddzielenie. W Prawdzie go nie ma! Jesteśmy tym samym. Skoro ja To mam, Ty również To masz. Skoro ja Tym jestem, Ty również Tym jesteś. Zauważ proszę powiązanie do poprzedniego wykładu, znów mówimy o tym samym! Cały czas mówimy o tym samym 🙂 W inny sposób, tym razem z lekką nutką humoru, lecz o tym samym. Jeżeli jesteś smutny – uśmiechnij się 🙂 Po co być smutnym? Można, lecz nie trzeba. Nie chodzi tutaj o to, aby walczyć ze swoim wewnętrznym stanem, aby wypierać smutek lub rozpacz, jeżeli takie mieszkają tymczasowo w Tobie. Pozwól im na to. Ale jednocześnie ufaj i wierz. Dzięki wierze – wierze w to, że Bóg jest w Tobie a Ty w Bogu – pozwalasz, aby zasłony iluzji, jakie pętają Twój umysł, zostały zrzucone. Pozwól na to zrzucenie. Pozwól sobie “nasycić” się bólem wewnętrznym o ile taki panuje. Po prostu zostaw go w spokoju, takim, jakim on jest. Nie dokładaj sobie bólu, nie próbuj go zmieniać, nie walcz ze sobą. To wielka sztuka – nie walczenie z samym sobą – ponieważ świat uczy czegoś dokładnie odwrotnego. Uczy walki, uczy wewnętrznego przekomarzania się w celu osiągnięcia egotycznych “celów”. Owszem, egotycznie da się coś w czasie osiągnąć, lecz tym czymś na pewno nie będzie pokój. Cokolwiek zrobisz razem z ego, będzie to skażone oraz wypaczone, nie da Ci satysfakcji ani Pokoju. Jak nie jesteś w Pokoju, pozwól sobie na nie bycie w Pokoju. Ale nie licz na to, że zrobisz coś wspaniałego w tym stanie. Najwspanialszą rzeczą, jaką można osiągnąć w stanie niepokoju jest powrót do Pokoju. Temu też służą te wykłady, temu też służy ta książka. Sięgaj po nią ilekroć poczujesz, że ego próbuje w Twoim życiu siać zamęt. Dzięki dyscyplinie – dyscyplinie pamiętania o tym, że odpowiadasz za swój wewnętrzny stan – doprowadzisz do punktu, gdzie sam będziesz się łapać na tym, jak ego próbuje coś kombinować w Twoim życiu. O to chodzi, to jest nasz cel. Uważność. Uwaga. Skupienie uwagi na wnętrzu. Gdy ten cel jest osiągnięty, uzdrawianie własnego wnętrza jest bardzo proste. Widzisz ból wewnątrz, spowodowany jakąś sytuacją na zewnątrz? Zatrzymujesz się i przyglądasz się mu. Pozwalasz mu istnieć. Czy myślisz, że ból i poczucie konfliktu jest po to, aby się go wyprzeć? Nie do końca. Należy zaprzeć się samego siebie, czyli zaprzeć się egotycznego umysłu który nie pozwala emocjom na zwykłe bycie. Przez to – i tylko przez to – że emocje są wypierane, zyskują one pozór życia w Twoim wnętrzu. Gdy pozwalasz sobie odczuwać emocje, mają one okazje chwilę pobyć, po czym mogą odejść i się rozpuścić. Emocje, ze swej definicji, są nietrwałe, są czymś małym, czymś niewielkim. Gdy się im przeciwstawiasz, walczysz ze swoim wnętrzem. Gdy walczysz ze sobą, odczuwasz ból i konflikt. Ty nie chcesz walczyć ze sobą. Ty chcesz pozwolić, abyś był, abyś była Sobą. Pozwól sobie na Bycie. Pozwól sobie istnieć. Pozwól sobie, aby oczyszczenie, które dokonuje się przez zwykłą obserwację i nienapędzanie oporem wewnętrznej gonitwy myśli, po prostu się dokonało. Czy myślisz, że potrzebujesz dokonać jakiejś tytanicznej pracy? Czy myślisz, że to jest takie straszne, że nie dasz sobie rady? Gdyby nie pomoc Boga, gdyby nie Moja pomoc, gdyby nie pomoc Ducha Świętego, owszem, mogłoby to być trudne lub wręcz niewykonalne. Na szczęście, Ty jesteś nami, a My Tobą, tak więc wiesz 🙂 Dasz radę! Wierzymy w Ciebie. Po prostu trwaj w stanie wewnętrznej akceptacji, wewnętrznej rozwagi, wewnętrznej ciszy. Przyglądaj się w ciszy swoim emocjom, tak jak ja przyglądałem się w ten sposób ukrzyżowaniu. Czy to było moje ukrzyżowanie? Niekoniecznie. To była symboliczna śmierć ego, śmierć poczucia oddzielenia. To nie znaczy, że ego było we mnie, lub że ego jest w Tobie. Pamiętaj proszę, nie jesteś ciałem. Nie masz ego. To w śnie o czasie, w miejscu, gdzie jest również Twoje święte ciało – tutaj istnieje ego. My, a mówię tutaj również o Tobie, tylko się tym wydarzeniom przyglądamy. Zmartwychwstanie to nic innego jak przypomnienie sobie gdzie jesteś – a jesteś, mój święty Bracie oraz Siostro, raz ze mną, na górze. Po wieki wieków.

Amen.

Pobierz Wykład 9 jako pdf

 

2 myśli na temat “Wykład 9

  1. Podoba mi się, dziękuję bardzo. Zamieściłem kopię na Facebooku, może tak być czy usunąć? Na fb jestem Czesław Sławicki, pozdrawiam mocno

    śr., 3 kwi 2019 o 15:31 Droga do Boga napisał(a):

    > Tôma posted: „Witam Was moi umiłowani Bracia oraz Siostry. Przeszłość. > Czym jest przeszłość? Jaką relację ma przeszłość, do tego, co widzisz > Teraz? Wielką. Widzisz jedynie przeszłość, w takim sensie, że wszystko co > dzieje się Teraz jest powiązane z przeszłością i służy” >

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.