Ahimsa (niekrzywdzenie) – channeling Saint Germain’a

6 myśli na temat “Ahimsa (niekrzywdzenie) – channeling Saint Germain’a

  1. Dziękuję bardzo za to nagranie.
    Wiele uważających się za oświeconych uważa że mogą jeść naszych mniejszych braci. KK również. Moja rodzina i znajomi twierdzą że coś mi się w głowę zrobiło bo nie potrafię krzywdzić zwierząt. Niech sobie myślą co chcą.
    Tyle że ja nie potrafię również ścinać drzew. Nie mam domu a mam trochę lasu i nie mogę go ściąć by zbudować dom. Mam jakiś opór, współczucie. Nie wiem czy to normalne.
    Bardzo cię Przemku proszę, czy mógłbyś zrobić nagranie jak to jest z roślinami?
    Bo tak sobie myślę że by zjeść jabłko, nie trzeba niszczyć drzewa ale czy to jest zdrowe rozumowanie?

    Polubione przez 1 osoba

    1. Witaj Przyjacielu. Odpowiem w ten sposób. Wczoraj, gdy byłem wieczorem w łazience, spotkałem robaka – rybika. Zapytałem Jeszuę, czy mogę go „wyeliminować”, i otrzymałem odpowiedź tak, o ile zrobię to z miłością. Myślę, że miłość to klucz i Miłość odpowie Ci, jak postąpić. Myślę, że można w miłości korzystać w sposób zrównoważony oraz rozsądny z daru, jakim jest ta planeta. Czy dla Eskimosów wegetarianizm jest w ogóle możliwy? Nie sądzę. Dla nich pewnie Bóg przejawiać się będzie w postaci zwierząt, które dają się upolować. Co do nas, to mamy inne opcje, a przemysłowa produkcja mięsa na pewno nie jest zjawiskiem świadomym, lecz wynikłym z lęku. Mnie osobiście Miłość wyciągnęła z jedzenia mięsa, ponieważ mam inne opcje. Koniec końców, i tak zawsze ktoś lub coś jest poszkodowane, w tym wypadku roślina, lecz po prostu to akceptuję, starając się cały czas pamiętać, że ten świat to tylko złudzenie. Za czasów Jeszuy, skrajne okrucieństwo jak krzyżowanie, kary śmierci oraz tortury były na porządku dziennym. On jednak pomimo to, kochał wszystkich tych ludzi, samemu starając się prowadzić inne życie, przy jednoczesnym nie odcinaniu się od społeczeństwa czy też ludzi, których posyłany był kochać. Myślę, że z nami jest podobnie. Bóg narzuci nam ostrzejsze normy postępowania, niż ogółowi, ale to, że ich przestrzegamy nie powinno nam przeszkadzać w obcowaniu ze społeczeństwem oraz ukochiwaniem tych wszystkich ludzi, bez względu na to jakie iluzoryczne grzechy czy przewinienia oni nie popełniają 🙂

      Polubione przez 1 osoba

      1. No właśnie, a ja mam problem z kornikiem od paru dni, w poręczy na schodach i zastanawiam się jak się uporać z tym zagadnieniem z miłością:-)… hehe… pozdrawiam serdecznie…

        Polubienie

  2. Dziękuję Dorota za przypomnienie. Tak, osądzam i nie zauważyłem tego. W jednej chwili wydaje mi się, że wybaczyłem sobie cały świat a w kolejnej zapadam w ciemność. Ech, jak bardzo chciałbym już nie osądzać.
    A zmorą moją obecną jest osądzanie osadzających i może się mylę ale wydaje mi się, że mnie osądziłaś, czy raczej ja to sobie zrobiłem. Nie szkodzi, dziękuję i za to, bo może właśnie mam szansę to uleczyć.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.