Wykład 29

Moi Drodzy, Święci oraz Umiłowani
Przyjaciele 🙂

Przyjaciel,
Czyli osoba
Będąca
CAŁY CZAS
Przy tobie.

Kiedy nie dostrzegasz,
takiego Przyjaciela?
Kiedy odwracasz od
NIEGO
Swój wzrok.

Czy przyjaciel znika,
Czy kiedyś go zabraknie?

Nie,
Lecz zapomnieć o Nim,
Potrafisz.

Zapomnienie
O PRZY-JAŹNI
Czyli
Ciągłym,
Wspólnym
PRZEBYWANIU
Jest chwilową utratą
ŚWIĘTOŚCI.

Chrystus,
Czyli Bóg
Jest cały czas
PRZY TOBIE.

Nie zapominaj o Nim
NIGDY.

Moi Przenajświętsi
Przyjaciele 🙂
Jeszcze raz!
Dużymi literami!
Jestem tutaj,
Cały czas
Z Wami!
Otwórz oczy!
Dostrzeż to,
Czego oczy ciała
Zobaczyć nie mogą.
BOGA
Stwórcę
Pod Twoim własnym
Nosem.

Cały czas tutaj jesteśmy.
Wołamy,
Nawołujemy.
Nieliczni
Zdecydują się
Nas teraz
Posłuchać.

Większość pragnie jeszcze
Całych lat
Eonów
Złudzeń
Oraz cierpień.

Bóg kocha wszystko
TAK BARDZO
ŻE nie przeszkadza mu to wcale
Gdy część jego dzieci
Jeszcze buntuje się
Przeciwko niemu.

Wie On przecież,
Że tylko na chwilę
Posnęły jego dzieci.

Wysyła On
Raz po raz
Posłańców
Dzieci swoje
TYLKO PO TO
Aby dać szanse
“Reszcie”
Na finalne
Ocknięcie się.
Tak było
Jest
I będzie
ZAWSZE.

Dopóki choć jedna
Owca
Błąka się
Pasterz
Będzie
Czuł się nieswojo.
Nie zostawi on swojego stada,
Lecz pośle
Posłańca
Który nawoływać będzie
To zagubione dziecko.
Opory dziecka
Pasterza
Nie przestraszą.
Będzie on wysyłał
Posłańców
DO SKUTKU.
Kogo boli najbardziej
Ta rozłąka?
Ciebie,
Czyli potencjalnie zagubioną
Owcę.

Posłańcy
Ucieszą się
Gdy ktoś za nimi pójdzie
I wróci
Do Pasterza.
Gdy zostaną zignorowani,
Nie poczują się urażeni,
Gdyż fakt powrotu
Jest pewny
A nawoływanie
Jest tylko wskazówką,
Niczym więcej.

Nie smuć się przeto
Jeżeli wołasz
Wołasz
I nie otrzymujesz
Odzewu.
Może po prostu
Pasterz
Chce wysłać Cię
W inne miejsce 😉

Nie upieraj się
Przy ludziach
GŁUCHYCH
Na głos
OJCA.

Są oni
Tymi opornymi
Tymi którzy czekają
Na swoją kolej.

Kiedy nadejdzie ich kolej?
Kiedy cuda
Zaleją
Ten świat.

Nastąpi to
Niebawem.

Przyśpieszyć możesz
Nadejście tego dnia
Poprzez przebaczanie
Oraz bycie
W tym,
Co jest.

Nie uciekaj proszę
Od tych “głuchych”,
Gdyż czasami
Okazać się może
Że słyszą oni wyraźniej,
Niż Ci się wydaje,
A posłańcem
Są oni dla Ciebie
A nie jak Ci się wydawało
Ty dla nich.

Kochamy Was,
Amen.