Rozpuszczanie poważnych kwestii – przekaz Jeszuy

16.02.2020Nagrania3 Komentarze

3 komentarze

  1. Dorota

    Bardzo ,bardzo dziękuję

    Odpowiedz
  2. A - L - E - X

    Byłem, widziałem, przeżyłem… cudowne doświadczenie:-)… chciałbym podzielić się moim doświadczeniem wewnętrznym z tego spotkania…
    To był mój „pierwszy raz” z tego typu wydarzeniem:-), tak otwartych ludzi i dla mnie bardzo duże przeżycie, gdyż moje ego strasznie mocno zaprotestowało tuż przed i po wejściu na salę ciężkością wewnętrzną (utrzymując ją do samego końca spotkania), a ja nie zdołałem być na tyle uważny, by pozostać obserwatorem tejże ciężkości, wchodząc w nią, ciężko było mi później znaleźć punkt „ciszy” z którego mógłbym obserwować wszystko bez emocji przeszłości (tak dużo się działo wewnątrz mnie).
    Stałem się tą ciężkością, tymi emocjami, zamiast obserwować je z boku, dlatego ciężko mi było cokolwiek mówić, ale dzięki moim błędom, teraz po czasie, widzę, że dużo mnie to nauczyło i szczerze wierzę, że i pomogło rozpuścić masę blokad, chociażby po części:-).
    Gdyby nie mój trening umysłu z „Kursem cudów” oraz poprzez kanał Toma i pracę nad sobą z ogólnie pojętą duchowością, pewnie w ogóle bym nie wszedł na salę, gdyż ryk ego był ogromny, a tylko dzięki tym wcześniejszym doświadczeniom/praktyką byłem w stanie zaprzeć się sam siebie i „być” z Wami – czuję wdzięczność za to:-).
    Pokazało mi to również co znaczy prawdziwa pokora i ile „pracy” jeszcze mam przed sobą:-).
    Bardzo serdecznie chciałem w tym miejscu podziękować wszystkim uczestnikom spotkania, Markowi oraz Toma Tobie:-) a przede wszystkim Jeszule wraz z całą ferajną świętych istot i wniebowstąpionych mistrzów, którzy również byli tam z nami.
    Zrozumiałem popełnione błędy przeze mnie dopiero na drugi dzień po zrobieniu „medytacji łaski” oraz „medytacji wdzięczności”, po pobyciu samemu ze sobą, zagłębieniu się w sobie.
    Ostatecznie ciężkość ustała i przyszło zrozumienie po odsłuchaniu przekazu „duchowe znaczenie pokory” i „łagodność i rozpuszczanie starych emocji”, gdzie nastała wreszcie lekkość, o której było dużo mowy w channelingach Jeszuy, podczas tego spotkania.
    To czego się nauczyłem podczas tego spotkania, ciągle ewoluuje, już po trzech dniach widzę jak to się zmienia jeszcze bardziej, z dnia na dzień:-)… to jest cudowne.
    Zrozumiałem w praktyce, że same patrzenie na ciężkość, akceptacja jej, trwanie w niej bez odpychania pozwala na to, aby Łaska Boska mogła rozpuścić iluzję:-)… mój główny błąd wtedy w dużym stopniu polegał na tym, że wszedłem w ciężkość, a następnie podczas obserwacji jej gdzieś, chciałem ją odepchnąć, dlatego nie chciała ustąpić nasilając się, co zrozumiałem dopiero później.
    Czy to co doświadczyłem wtedy nie było całym znaczeniem jakie nadałem swoim myślą, a które się realizowało, zgodnie z zamysłem jakie im nadałem?
    Czy w tym co doświadczałem, było coś innego, niż to co sam wytworzyłem, a co chciało powrócić do źródła z którego powstało?
    Czy zamiast odpychać swoje stworzenia, nie lepiej je otulić, przygarnąć z miłością?
    Czy wolność mojego stworzenia nie obiecuje mi mojej wolności?
    Czy powrót moich stworzeń (skumulowanych myśli z przeszłości w postaci emocji), nie jest moim powrotem do poczytalności?
    TAK, TAK, TAK:-) – właśnie T-A-K:-).
    JUŻ NIE BĘDĘ LĘKAŁ SIĘ MIŁOŚCI, A PRZYJMĘ JĄ, OTULAJĄC NIĄ MOJE STWORZENIA, KTÓRE RÓWNIEŻ SĄ MIŁOŚCIĄ, BO NIE MA NIC PRÓCZ MNIEJ, to tylko moja błędna percepcja widziała coś innego – DZIĘKUJĘ ZA UZDROWIENIE:-).
    Tak to właśnie wyglądało z mojej strony… było cudnie, wspaniale, miło, przytulnie (pomimo mojej ciężkości), aż brak mi słów… no i myślałem, że twoje ciało Toma jest niższe, zaskoczyło mnie swoją wysokością:-) hehe.
    Jeszcze raz dziękuję – KOCHAM i pozdrawiam serdecznie:-).
    „Nic rzeczywistego zagrożonym być nie może.
    Nic nierzeczywistego nie istnieje.”

    Odpowiedz
    • Tôma

      😇❤️Dziękuję za szczerość i zapraszam ponownie. Zazwyczaj na spotkaniach jest atmosfera dokładnie taka, jak ją opisujesz.

      Odpowiedz

Napisz komentarz

Zobacz kolejne wpisy:

Przyszłość, przeszłość i TERAZ – channeling Jeszuy

W tym pięknym przesłaniu Jeszua opowiada o integracji duchowości oraz codzienności. O tym jak małe kroki, o które jesteśmy co chwila proszeni, dają sumarycznie potężne przemiany. Przepraszam Was za dźwięk w tym filmie - strumyk przy którym kręciłem okazał się na...

Czas

Bądź pozdrowiony najświętszy i umiłowany Bracie. Przybywam albowiem czas się obudzić - czas dobiega końca. Nie mówię tutaj bynajmniej o Twoim personalnym poczuciu czasu, albowiem czas jest niepoliczalny, czas jest jeden. Mamy go już wszyscy serdecznie dość. Mamy po...

Fizyczne objawy przemiany duchowej – moje przemyślenia

Kochani! Dostałem ostatnio parę pytań dotyczących objawów fizycznych przemiany duchowej. Ten temat był już omawiany na tym filmie :

Odplątywanie sieci relacji – przekaz Mistrzów

https://youtu.be/nOdWQ0954-s O wolności - wyjątkowy channeling Jeszuy, Saint Germaina, Marii Magdaleny i Arkturian
%d bloggers like this: